
Koniec radosnego sezonu kąpielowego nieuchronnie wiąże się z koniecznością odpowiedniego przygotowania naszego przydomowego basenu na nadejście mrozów. Zastanawiasz się, na czym dokładnie polega profesjonalne zabezpieczenie basenu na zimę? Pozostawienie zbiornika samemu sobie w czasie ujemnych temperatur może skutkować pęknięciami rur, zniszczeniem pompy czy trwałymi przebarwieniami niecki. W tym artykule przeprowadzimy Cię przez kompleksowe procedury i podpowiemy, jak uniknąć kosztownych błędów przed nadejściem pierwszych śniegów.
Spis treści
Proces zimowania zaczynamy od usunięcia wszelkich zanieczyszczeń mechanicznych. Należy dokładnie odkurzyć dno i wyłowić z powierzchni liście oraz owady. Bardzo ważnym etapem jest wyczyszczenie tłustego osadu, który gromadzi się na wysokości lustra wody przez cały sezon. W tym celu warto wykorzystać specjalistyczne środki do czyszczenia linii wody (np. Bordnet spray marki Bayrol), które bezpiecznie rozpuszczają brud i resztki kosmetyków, nie niszcząc przy tym struktury folii czy płytek ceramicznych.
Gdy basen jest czysty, przystępujemy do obniżenia poziomu wody. Aby zapobiec rozsadzeniu skimmera i dysz wlotowych przez zamarzającą wodę, należy wypompować ją poniżej ich poziomu (zazwyczaj około 10-20 cm poniżej najniższej dyszy). Pamiętaj: wody w basenach wkopywanych nigdy nie wypompowujemy całkowicie – jej ciężar jest niezbędny, by równoważyć napór wód gruntowych i rozszerzającej się w wyniku mrozu ziemi!
Kluczowym elementem utrzymania czystości przez długie miesiące mrozów jest odpowiedni dobór preparatów. Zwykły chlor to w tym okresie zdecydowanie za mało. Z pomocą przychodzi dedykowana chemia do zimowania basenu (tzw. płyn zimowy np. Puripool marki Bayrol). Preparaty te zapobiegają krystalizacji soli mineralnych (powstawaniu twardego, ostrego osadu wapiennego na ścianach) oraz silnie hamują rozwój odpornych na niskie temperatury glonów.
Warto mieć świadomość, że kluczem do sukcesu jest wykorzystanie sprawdzonych i bezpiecznych rozwiązań. Płyn zimowy dodajemy zawsze zgodnie z zaleceniami na etykiecie, równomiernie rozprowadzając go po całej tafli wody.
Ostatnim etapem jest staranny demontaż sprzętu. Z instalacji hydraulicznej (rur, beczki filtra, zaworów) należy bezwzględnie usunąć resztki wody. Filtr piaskowy warto opróżnić przez mały kranik spustowy na dnie, a samą pompę obiegową czy elektrolizer soli najlepiej zdemontować i przenieść do suchego, ocieplanego pomieszczenia (np. piwnicy lub garażu). ### Zimowanie pompy ciepła
Jeżeli chodzi o zimowanie pompy ciepła, również trzeba mieć na uwadze jej odpowiednie przyszykowanie do tego okresu. Jeżeli pompa ciepła nie będzie użytkowana w okresie zimowym, należy całkowicie opróżnić urządzenie z wody i odpowiednio je zabezpieczyć. Pozostawienie wody wewnątrz wymiennika ciepła lub instalacji hydraulicznej może spowodować jej zamarznięcie, prowadząc do trwałego uszkodzenia urządzenia. Pamiętaj: uszkodzenia powstałe w wyniku zamarznięcia wody nie są objęte gwarancją.
Przed rozpoczęciem okresu zimowego należy:
Na koniec pozostało nam zabezpieczenie całego basenu: wrzucamy do niego bojkę i przykrywamy go wytrzymałą plandeką zimową, która całkowicie odetnie dostęp światła słonecznego, co drastycznie spowolni jakiekolwiek procesy biologiczne w wodzie.
Nie ma jednej, z góry ustalonej daty, która będzie odpowiednia na rozpoczęcie zimowania basenu. Wiele zależy od temperatury wody, warunków atmosferycznych oraz tego, jak długo planujesz jeszcze korzystać z basenu.
Posiadanie basenowej pompy ciepła pozwala znacząco wydłużyć sezon kąpielowy, a tym samym odsunąć w czasie moment rozpoczęcia przygotowań do zimy. Z zimowaniem warto poczekać do chwili, gdy masz już pewność, że sezon kąpielowy dobiegł końca i nie będziesz korzystać z basenu.
Dobrym sygnałem jest również temperatura wody, która utrzymuje się na stałe na poziomie poniżej 15°C. Przy niższej temperaturze aktywność mikroorganizmów i glonów wyraźnie spada, dzięki czemu zastosowane preparaty zimowe mogą skuteczniej spełniać swoją funkcję.
Nie warto jednak przeprowadzać zimowania zbyt wcześnie. Woda o wyższej temperaturze sprzyja rozwojowi glonów, a preparaty stosowane do zabezpieczenia basenu na zimę mogą szybciej tracić swoje właściwości. W efekcie pod przykryciem może nadal zachodzić rozwój mikroorganizmów, co wiosną oznacza więcej pracy przy ponownym uruchomieniu basenu.
Najważniejsza zasada? Nie kieruj się wyłącznie kalendarzem. Obserwuj temperaturę wody i zakończenie sezonu kąpielowego – to właśnie one powinny wyznaczyć odpowiedni moment na rozpoczęcie zimowania.
Tak, jest to wysoce zalecane przy basenach murowanych i kompozytowych. Bojki zimowe unoszą się na powierzchni wody. Zimą miękki plastik przejmuje na siebie potężną siłę naporu powstającej pokrywy lodowej, chroniąc tym samym sztywne ściany Twojego basenu przed rozsadzeniem.
Zewnętrzne, stalowe drabinki zdecydowanie należy wymontować, umyć i przechować w suchym miejscu (nawet stal nierdzewna pozostawiona w ekstremalnych warunkach może pokryć się rdzawym nalotem). W przypadku lamp podwodnych – o ile instrukcja Twojego modelu na to pozwala – zaleca się ich wykręcenie z nisz i opuszczenie na dno basenu, gdzie woda z pewnością nie zamarznie.
Zimowanie basenu nie musi być skomplikowane, ale wymaga odpowiedniego przygotowania i przede wszystkim właściwego momentu. Najważniejsze jest, aby nie traktować tego procesu jako obowiązku wykonywanego „z kalendarza”, lecz dopasować go do temperatury wody i rzeczywistego zakończenia sezonu.
Odpowiednio przygotowany basen może bezpiecznie przetrwać zimowe miesiące, a dobrze przeprowadzona procedura pozwala ograniczyć ryzyko uszkodzeń oraz sprawić, że powrót do kąpieli wiosną będzie znacznie prostszy. Warto więc poświęcić jesienią trochę czasu na prawidłowe zabezpieczenie instalacji i niecki – dzięki temu kolejny sezon rozpoczniesz bez niepotrzebnych problemów i kosztownych niespodzianek.
Pamiętaj: dobre zimowanie zaczyna się jeszcze wtedy, gdy basen wygląda na gotowy do dalszego użytkowania. To właśnie odpowiednie przygotowanie przed nadejściem mrozów decyduje o tym, w jakim stanie powitasz go wiosną.
Chemia Bayrol i akcesoria w ofercie NicePool
Nie wiesz, który model wybrać? Skontaktuj się z nami – pomożemy dobrać rozwiązanie do Twojego basenu.